Hitlerowcy utworzyli na Lubelszczyźnie koło Sobiboru szesnaście obozów pracy pod kierownictwem lubelskiego Urzędu Wodnego. Żydzi wysłani do tych podobozów w Sobiborze pracowali jako robotnicy rolni pod niemieckimi nadzorcami kolonialnymi. W tym celu przewieziono ponad 95 000 Żydów wydalonych z Warszawy i Wiednia.
Wobec dramatycznych doniesień z obozów pracy żydowska administracja oraz instytucje społeczne (takie jak ŻSS) usiłowały przyjść z pomocą więźniom. Nie było to łatwe zadanie z wielu powodów. Pierwszą trudnością było ustalenie zakresu odpowiedzialności nad robotnikami. Oddalenie od domu oraz zgromadzenie w jednym obozie mieszkańców różnych miejscowości potęgowało chaos i utrudniało podział kompetencji. Ubożejące gwałtownie społeczności żydowskie, których budżety obciążały wydatki na uchodźców, niechętnie podejmowały się dodatkowo opieki nad „obcymi” Żydami, przerzucając odpowiedzialność na macierzyste społeczności. Te z kolei uważały, że opieki powinny podjąć się Judenraty najbliższe danemu obozowi.
Wystawa opisuje obozy znajdujące się na Ziemi Włodawskiej, do których posyłani byli Żydzi z Włodawy.

Czas trwania ekspozycji: 19.10 2020 r. - 12.09.2021 r.

Zrealizowano w ramach zadania "Getto we Włodawie - zapomniana karta historii II"
"Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury"